MU - Leverkusen 4-3. Mecz dziwny jako cholera, emocji sporo, ale poziom niziutki. Ogolnie spodziewalem sie lepszej postawy Anglikow, bo Leverkusen przyjechalo bardzo mlodym skladem (glownie rocznik 96, ale bylo chyba nawet kilku z 97 jak Henrichs na przyklad).
Zawodnicy do notesiku:
James Wilson (MU) - szybki, silny, dobra lewa noga
Ben Pearson (MU) - bardzo ladnie ogarnial w srodku pola, szczegolnie w I polowie
Paterson Chato Nguendong (Leverkusen) - troche przypomina mi Kondogbie
Marc Brasnic (Leverkusen) - szybki, ruchliwy, dobre wykonczenie



