Mnie gra też się nie podobała jak za Juppa, ale chyba można stwierdzić, że z meczu na mecz jest coraz lepiej.Co prawda nie podoba mi się rozbicie duetu Javimar-Bastian jak i granie tam Lahma, ale z meczu na mecz zawodnicy łapią o co chodzi.Rywal dziś mało wymagający, ale świetnie boki zagrały na czele z Alaba, ale i też Rafinha bardzo dobrze - jak nie on.W swoim stylu Muller, a Mandzukic strzelił, ale też zepsuł jak to ma w zwyczaju.
Mecz bez wielkiego ciśnienia, wygrany na luzie.Oby tylko coraz lepiej szła im gra.



