Wracając do środowych spotkań. Mała niespodzianka w stolicy Austrii, gdzie gospodarze odprawili Fc Porto. Wynik 3:0 robi wrażenie, mnie osobiście bardzo cieszy bo kibicuję fioletowym. Zespół bardzo młody, znane nazwiska z ostatnich Mistrzostw Europy do lat 17, Sascha Horvath, Nikola Zivotic, Petar Gluhakovic to trzon narodowej reprezentacji na tegoroczne Mistrzostwa Świata. Analizując składy trener Gager, pozostawił na rezerwie najlepszego strzelca Marko Kvasine, który nawet nie wszedł na zmianę. Dodam że Kvasina w lidze strzelił 8 bramek, w zaledwie 3 spotkaniach!
Gola z Portugalczykami strzelił również Dominik Prokop. Jedna z największych nadziei akademii stołecznego klubu. W środowym spotkaniu najmłodszy zawodnik na placu gry. Już w tym miesiącu zaczynają się kolejne eliminacje ME U17, Prokop z tego co się orientuję jest kapitanem drużyny z rocznika 1997.
Wspomnę że w Porto cały mecz rozegrał Tomás Podstawski, o którym swego czasu była mowa w kontekście reprezentacji.



