Albo Ty nie dostrzegasz przyjacielu niczego poza własnym egoizmem. EOTrekinho pisze:skoro nie widzisz marności w końcówce dextera (nie mówie tylko o ostatnim odcinku) to jedynym idiotą tutaj jesteś ty. w dodatku idiotą bez gustu.lisek_chz pisze:To zależy jak rozumieć zakończenie. Może ta Alaska, czy [ch**] wie gdzie on był to taki czyściec dla niego? [ch**] jakby go zabili na koniec i Debre. Nie było dobrego wyjścia z tej sytuacji bo zawsze byli by malkontenci albo idioci jak rekinio.Boromir pisze:[*]
Za ostatni sezon, za zakończenie i robienie z ludzi idiotów.
Chociaż metafora z ostatniej sceny piękna: Dexter porzuca Debrę w miejscu gdzie wyrzucał swoje ofiary, co ma być znakiem, że uważa siebie za winnego jej śmierci po czym próbuje popełnić samobójstwo. Ale figa z makiem, przeżył, jest drwalem, ciągle żyje ze swoim brzemieniem, że nigdy nie będzie normalny. Zyskał uczucia, ale to go teraz dobija bo wie, że narobił w życiu sporego bałaganu. Planescape Torment mi się przypomina i pytanie klucz: cóż może zmienić naturę człowieka?
Mam tylko nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł żeby 9 sezon nakręcić.
Boromir, właśnie mam takie same myśli, coś w rodzaju czyśćca.



