A następnym razem Fieldy radzę się zastanowić przed napisaniem posta. Ja nie wypowiadam się na tematy, na których się nie znam.
Aha, nie głupim pomysłem byłoby sprawdzić jak Wisła radziła sobie z takimi przeciwnikami jak Inter, Barcelona (gdzie było całkim przyzwoicie), Parma, Schalke, Lazio, Real Saragossa (momentami olśniewająco). Z klubami z wyższej półki Wisła przegrała mecz w szatni tylko w jednym dwumeczu.



