Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 24 cze 2005, 10:41

Sądzę, że gdyby już Wiśle udałoby się dobić do tej fazy grupowej, osiągnęłaby wyniki podobne do Arsenalu. Te kluby mają dużo wspólnego. Europa jest ciężka do zawojowania. Chociaż dzięki Chelsea, Arsenal coraz mniej zaczyna się liczyć na krajowym podwórku, więc za parę lat zrównamy się poziomem :D.


A następnym razem Fieldy radzę się zastanowić przed napisaniem posta. Ja nie wypowiadam się na tematy, na których się nie znam.

Aha, nie głupim pomysłem byłoby sprawdzić jak Wisła radziła sobie z takimi przeciwnikami jak Inter, Barcelona (gdzie było całkim przyzwoicie), Parma, Schalke, Lazio, Real Saragossa (momentami olśniewająco). Z klubami z wyższej półki Wisła przegrała mecz w szatni tylko w jednym dwumeczu.

Wróć do „Puchary Europejskie”