Oczywiście, że chcę aby Wisełka awansowała - jednak na dzień dzisiejszy, nawet jak awansuje - obawiam się (i tylko to) że może się skompromitować.
Pamiętamy mecze z Gruzinami, z Norwegami - a co będzie jak zagrają w znacznie słabszym skladzie z zespołami z najwyższej półki??



