Podobna rzecz rzuciła mi się w oczy we Francji. Łebki nie sięgały mi nawet do pasa, a z piłką robili rzeczy, o których ekstraklasowi piłkarze mogliby pomarzyć. Wiadomo, późnej wraz ze wzrostem traci się nieco równowagi i technika zaczyna uciekać, no ale jednak.Dr.Football1 pisze:Wystarczy pojsc na pierwsze lepsze boisko w Bxl. Przeciez poziom tych arabskich/kongijskich gnojkow jest kosmiczny.



