Re: Belgijskie pokolenie

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Belgijskie pokolenie

Post autor: Dr.Football1 » 08 paź 2013, 21:55

Rossi pisze:Doktor, mieszkasz w Brukseli, znasz zapewne język, interesujesz się skautingiem. Mówisz że w Bxl piłkarskie perełki są na każdym boisku, nie możesz pochodzić na jakieś turnieje szkolne ? Pooglądać, jakiś filmik nagrać, gdzieś wysłać, złapać kontakt ? Masz ogromne możliwości, a chyba ich do końca nie wykorzystujesz :)
Moze kiedys ;) Juz mi o tym Wilmore pisal swego czasu. A mozliwosci mam raczej male i jestem smierdzacym leniem ;)
Podobna rzecz rzuciła mi się w oczy we Francji. Łebki nie sięgały mi nawet do pasa, a z piłką robili rzeczy, o których ekstraklasowi piłkarze mogliby pomarzyć. Wiadomo, późnej wraz ze wzrostem traci się nieco równowagi i technika zaczyna uciekać, no ale jednak.
Ciekaw jestem skad sie to u nich bierze. My z chlopakami na osiedlu gralismy od rana do nocy, na boisku szkolnym, w szkole, w klubach, a zaden z nas nie mial polowy techniki jaka maja tutejsze Araby. Oni sie z tym rodza czy jak ?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”