Sporo tych najlepszych reprezentacji, jak Czechy, Holandia, Potugalia czy Szwecja wcale nie mają tak świetnych zespołów w swojej lidze. Holendrzy co prawda mają PSV, Ajax i Feyenord, a Portugalia to Sporting i Porto, ale to jednak patrząc na całą lige, zespoły tam nie zachwycają.
Brazylia lige ma bardzo dobrą, ale wiadomom że z Europą nie ma sie co mierzyć.
Natomiast reprezentacje, które mają najlepsze ligi na świecie, jak Hiszpania, Włochy czy Francja, od jakiegoś czasu juz nie zachwycają. I o tyle o ile jeszcze we Włoszech i Hiszpanii, reprezentaci to głównie zawodnicy grający w kraju, tak większość Francuzów gra poza granicami kraju, tak jak i Czesi, Holendrzy i najbardziej Brazylijczycy. Z najsilniejszego składu "Canarinhos" jedynym zawodnikiem z Brazylijskiej ligi jest Robinho, który juz za kilka dni, zapewne wyemigruje do Hiszpanii, w któej od Brazylijczyków się roi.
Tak więc zastanawiam się jak u tych najlepszych reprezentacji ma wpływ rodzima liga i czekam na wasze opinie



