teza trochę nad wyraz, ale będzie jeszcze gorzej jak odejdzie Lewy, Hummels i ktoś wyłoży kupe kasy za Gundogana, wtedy dopiero ich zastąpienie zajmie kawał czasu. I nawet taki fachura jak Klopp może mieć z tym problemy.Już nie grają tej magicznej piłki jak rok temu, bez Gundogana i Gotze gra wygląda już na znacznie prostszą.



