O Angelu Correi krazyly wrecz legendy kiedy wskoczyl do skladu San Lorenzo. Podobno najzdolniejszy wychowanek franciszkow od lat.
Abner to fenomen, choc podobno obiecany juz Romie. Zbudowany jak ciezarowiec, szybki jak Ferrari, kiedy biega po lewej stronie to trybuny drza w posadach, a biega duzo, przez caly mecz jak kroliczek Duracell.
Tego Rodrigo de Paula nie znam niestety.



