Jedna i druga opcja. W tym roku mecze można było już śmiało znaleźć w internecie. Powtórki/skróty z meczów ligowych są również dostępne na Visir.isEnJoy pisze:Piotr a gdzie oglądasz mecze ligi islandzkiej? Mieszkasz może na Wyspie czy wszystko ogarniasz z Polski ?
Islandczycy zawsze kochali piłkę nożną. Wcześniej, kiedy wyniki reprezentacji były bardzo słabe, a kluby jak już wspominałem grały tylko jeden dwumecz w europejskich pucharach - zainteresowanie i tak było duże. Kibice byli na dobre i na złe. W ostatnich latach pałeczkę w sporcie narodowym przejęła piłka ręczna, ale futbol znowu staje się najpopularniejszy. Po ostatnich wynikach w eliminacjach do mundialu w Brazylii nastał prawdziwy szał. Stadion w Reykjaviku okazał się za mały. 9800 miejsc to za mało na tego typu imprezy, a przecież odliczając sponsorów/osobistości piłkarskie i kibiców gości wychodzi ~6000 miejsc. Wcześniej ponad 1000 Islandczyków poleciało na mecz Norwegii (będąc tam wspieranych przez kilkuset rodaków mieszkających na stałe). Niemała liczba wybiera się na batalię do Chorwacji.EnJoy pisze:I patrząc na to jak rozwija się ta piłka tam to czy jest również boom na ten sport wśród społeczeństwa ?



