Bilbao - Tottenham 5-6
Muszę przyznać cel przed tymi meczami miałem obrany jeden 4 punkty...Ale po takich meczach 3 oczka naprawdę mogę przyjąć z wielką satysfakcją...W I meczu jakoś za cholerę nie mogłem wykorzystać sytuacji choć było ich jak na lekarstwo ale Adebayor w 200% sytuacji uderzył technicznie nad bramką,bramkarz Bilbao jak nigdy w moich potyczkach bronił jak w transie a i piłka moim piłkarzom odskakiwała niesamowicie czułem się jakbym grał FIFĘ 14 bez kitu...Nie wiem czy to momentum czy coś, ale biorąc pod uwagę ilość sytuacji to myhalek_acm wygrał zasłużenie...
W drugim meczu to istny kabaret...Po 10 minutach szybkie 2-0 w tym z karnego dla Athletic i ogólnie przewaga wręcz dominacja aż zmienił się obraz w 2 połowie bramka kontaktowa potem 4-2, gdzie znów straciłem bramkę z karnego ale udało mi się konsekwentnie po różnych strzelać kontaktową...Później udało się strzelić dwie bramki przypadkowe,gdyż obrońcy Bilbao w tłoku gubili się we własnym polu karnym i 90 minucie udało się strzelić na 5-6
Jeśli myhalek_acm rozegra mecze z No_Name do 17 listopada zostaną mu przyznane punkty, a jeśli nie to 6 oczek powiększy jego dorobek punktowy za walkowery...Tym samym ukończy ligę w najlepszym wypadku z 53 punktami....
Oprócz tego w grupie mistrzowskiej zostało do rozegrania 6 pojedynków pomiędy ddemon(Tottenham) a Tomusmc (Juventus), gdzie narazie mają kolejno 48 punktów i 45 punktów....
Do mistrzostwa ddemonowi brakuje 9 punktów(3 zwycięstwa lub 2 zwycięstwa i 3 remisy) a do mistrzostwa Tomusmc brakuje 12 punktów(4 zwycięstwa) kosztem lepszego bilansu bezpośrednich spotkań lub 10 punktów (2 zwycięstwa i 4 remisy)...Szanse na końcowy triumf jeszcze ma myhalek_acm ale w bezpośrednich pojedynkach ddemon-Tomusmc muszą paść 4 remisy i 2 zwycięstwa Tomusmc
Jedno zwycięstwo może dawać mi wicemistrza(jeśli wszystkie potyczki zostaną rozegrane) ale celem jest wygrać ile się da



