Sting - Desert Rose
Podobał mi się utrzymany w orientalnym klimacie wstęp z żeńskim wokalem, plus też za teledysk (natura i piękna dziewczyna, ale bez wulgarnej erotyki). Wokal męski taki sobie.
Na odmianę sięgnę do trochę dawniejszych czasów niż dotychczas to czyniłem



