...Wenezueli, Boliwii, Peru i Ekwadoru.
Zakładam taki ogólny temat o tych reprezentacjach, bo nie sądze aby ktoś chciałe zakładać oddzielny dla każdej z nich.
Tylko cztery z tych ośmiu reprezentacji liczy się obecnie w Światowym furbolu, ale i tak nie znacznie. Mowa oczywiście o Paragwaju, Ekwadorze, Kolumbii i Urugwaju. Cały czas są wymagającymi przeciwnikai dla przodujących drużyny w Światowym futbolu, ale i tak nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższych latach mieli oni odnosić sukcesy.
Urugwaj - MŚ z 1930 i 50 roku. Co z tego? Prestiż i honor się zachował, ale nie mają gwiazdy takiej jak Schiafino, która poprowadziła by Urusów do medalu na MŚ. Diego Forlan nic sam nie zrobi. Urugwajczycy grający w Europie odgrywają tylko drugoplanowe role w swoich klubach. Jednak w ostatnich latach coś w nich drgnęło (awnas do MŚ 2002)
Chile w przeciwieńswie do Urugwaju w ostatnich latch zsunęło się na dno. O ile dobrze pamiętam w El. do MŚ 2002 zajęli ostatnie miejsce. Teraz mają jeszcze nikłe szanse na awans. Kiepski był także ich występna Copa America. Ostatni sukces Chile to awans do Mistrzostw Świata we Francii w 98 roku.
Kolumbia. Kolumbijczycy wciąż walczą o awans do MŚ, są bodajże na miejscu barażowym. Nie zagrali na MŚ w 2002, co było dla nich wielką porażką. W 2001 wygrali Copa America z Aristizabalem na czele - największym kolumbijskim piłkarzem ostatnich 5 lat. Natomiast największym kolumbijskim piłkarzem ostatnich 10 lat Faustino Asprilla.
W Kolumbii wszyscy liczą na trzech młodzianów mianowicie John Jairo Mosquera, Edixon Perea i oczywiście Hugo Rodallega.
W el. do MŚ 98' zajęli 3 miejsce (el. były bez Brazylii, bo bronili tytułu) a w el. do MŚ 2002 byli już na 6 miejscu. Jednak popatrzmy na gwiazdy Kolumbii z 1998 roku: Wilmer Cabrera, Fredy Rincon, Carlos Valderrama, Anthony de Avila i Faustino Asprilla. Carlos Valderrama - najlepszy piłkarz Ameryki Łacińskiej z 1997 roku. W 1994 roku Kolumbia z wieloma gwiazdami była uważana przez niektórych za faworytów MŚ (!) Byli pod wielką presją, grożono im śmiercią. Ostatecznie Kolumbią nic wielkiego na MŚ nie zwojowała, a Andres Escobar przypłacił to życiem.
Więcej drużyn nie chce mi się opisywac.


