rekin zi0m pisz tytuł piosenki poprzednika, bo przejrzyście wtedy wygląda
Jeśli chodzi o wokal, to wolę delikatny głosik Beyonce w oryginale, bardziej niż szczytująco/ziewającego czarnucha.
Nie to że hejtuje bo nawet się podoba, ale z reguły jestem zwolennikiem oryginalnych wersji.



