co ty się tak spinasz Ebi? wyluzuj trochę, to tylko piłka.
Bayern grał b. mocnym składem, więc wiadomo było że będzie moment, gdy będą dominować, zwłaszcza ze City grali drugim garniturem, no i na wyjeździe, gdzie zawodzą w tym sezonie. A ty tu piszesz, jak to Bayern nie ośmiesza 2 siły Premiership (na marginesie, Premiership już nie istnieje). I tu widzę, to twoje wywyższanie się. Nie tu, gdzie piszesz o przewadze, tylko o drugiej sile ligi angielskiej. Bo nie byłbyś sobą, gdybyś nie zaznaczył jak to Bayern jest lepszy od wszystkich innych, w dodatku jak można wbić szpilę w inną ligę. Dlaczego to pokazałem? Bo ten skład Man City nie jest drugą siłą Premier League. Cała defensywa (do momentu zejścia Richardsa) to rezerwowi. W pomocy brakowało Nasriego i Toure, czyli kolejnych kluczowych graczy. Silva po kontuzji, w ataku bez Aguero i Negredo, czyli najlepszych strzelców City w tym sezonie. Tak więc Bayern w pierwszych 20 minutach nie ośmieszał 2 siły ligi angielskiej, tylko ich drugi garnitur, z którym ostatecznie przegrał. Dostatecznie wytłumaczyłem własne bzdury?



