Ale po tym jak my nie strzelilismy tego karnego to juz schodzilem z trybun... a tu... słysze " jeeeeeeeeessssssssssttttttttttt" no to wiedzialem jak to wszystko sie skonczyPisakk pisze:No gardło od krzyczenia mnie tak nawala, że jutro nie będę mógł przez cały dzień mówić. Ale tak było co dwa tygodnie więc czemu miało by teraz być lepiej!![]()
Świetna feta na murawie po ostatnim karnym (ale jak nie strzelił Kowalczyk to myślałem, że to już koniec, ale Cyrulowi to trzeba jakiś pomnik postawić!
), świetny powrót do chaty i teraz wybywam świętować!
Bójcie się chamy do III ligi wracamy!!
Co za szczęśliwy dzień!!!!
Gdzie siedzierliście
ja w tym sektorze co na poczatku był zamknięty... (niby oddzielajacy kibicow naszych od kosz....)



