Mi się podobala gra: Ronaldinho -- Adriano -- Robinho -- Cicinho
Ronaldinho - Parę rajdów, świetne podania, jedna bramka, może wydaje wam się, że brzydka, ale piłkę było bardzo trudno uderzyć...
Adriano - Dwie bramki, dobre porozumiewanie się z magicznym kwadratem, no i + za waleczność...
Robinho - Nic niestety nie strzelił, ale ten jego rogal (nie zbyt duży) zza 16 ładny był..Lux nawet nie drgnął. Ogólnie dobre porozumiewanie się z Ronaldinho.
Cicinho - Piłkarz grał wczoraj znakomicie. Często uciekał Argentyńczykom i dostawał dobre podania od Kaki, Ze Roberto i Ronaldinho, jego zadaniem były dobre dośrodkowania i wywiązał się z tego bez zarzutów...



