Włochy 1:1 Kolumbia
Kolumbia 3:3 Włochy
W drugim meczu wygrywałem 3:0 więc reszta pozostaje bez komentarza. Dałem dupy na maksa w drugiej połowie i mając masę niecelnych podań nie radziłem sobie w ataku i obronie. Na koniec miałem szansę jeszcze strzelić zwycięską bramkę, ale udało się dowieść chociaż ten remis, który dla mnie okazał się ważny w kontekście finału
Wydaje mi się, że tak jak w czasie rzeczywistym czyli bramki strzelone na wyjeździe


