Ale Bayern stworzył widowisko i to chyba najlepsze jakie w tym sezonie miałem okazje oglądać. U Mourinho rzeczywiście denerwuje to asekuranctwo, choć trudno mu się dziwić jak wychodzą dość ofensywnie na Sunderlandy i dostają po dupie. Czy Chelsea gra autobusem czy bardziej otwartą piłkę to i tak na ich grę patrzy nijak.guru pisze:Z Chelsea szczegolnie Mourinho nie da się stworzyć widowiska.
A spotkanie fatalne, cięzko znaleźć jakieś pozytywy; już czytanie Nad Niemnem albo powtarzających się komentarzy o niestrawności tego meczu wydaje się ciekawszą zabawą niż przygoda na Emirates. Ramsey się wystrzelał na dwa sezony, więc i Arsenal zaczyna cieniować, pewnie skończą na czwartym miejscu gdzieś.
A Chelsea jak to Chelsea, gra okropnie ale sądzę, że to oni do końca będą się bić z City o pierwsze miejsce.



