Stworzył jak stworzył i o mały włos nie przegrał (w zasadzie tamtą wygraną - formalnie remis trzeba rozpatrywać w kategoriach piłkarskiego cudu) i jak widac granie "na hura" z taką obroną nie popłaca.szefu91 pisze:Ale Bayern stworzył widowisko i to chyba najlepsze jakie w tym sezonie miałem okazje oglądać. U Mourinho rzeczywiście denerwuje to asekuranctwo, choć trudno mu się dziwić jak wychodzą dość ofensywnie na Sunderlandy i dostają po dupie. Czy Chelsea gra autobusem czy bardziej otwartą piłkę to i tak na ich grę patrzy nijak.guru pisze:Z Chelsea szczegolnie Mourinho nie da się stworzyć widowiska.
Ach. I dalej zwracam uwagę, że inteligentna, skomasowana defensywa to nie antyfutbol. Gra w obronie to taki sam element sztuki piłkarskiej jak strzelanie bramek czy wykonywanie rożnych. I każdy sposób na wygraną jest dobry. I mówię to ja - kibic Bayernu, który poległ tym sposobem w finale LM.



