a poważnie przecież taki Farfan jest pewnie lżejszy od niego i w PSV całkiem nieźle mu się powodzi.
Ale Robinho raczej przejdzie do jakiegoś wielkiego klubu.
Zapewne wybierze Real, niż Arsenal (nad czy ubolewam) bo w Anglii, złamaliby mu nogę już w pierwszym sezonie i leczyłby kontuzję



