Ja miałam nieprzyjemną sytuację z szalikowcami Widzewa. Niegdyś sporo ich było na dzielnicy, gdzie chodzę do liceum [kto z Częstochowy, ten wie o co chodzi
Ja jednak nie pałam nienawiścią do tego klubu. Ba! W barażach życzyłam im nawet zwycięstwa z Odrą, bo dla takiej publiki zasłużli sobie na to. Ale cóż... Składu na naszą ekstraklasę to oni jeszcze nie mają
A co do przyszłego sezonu, to zgadzam się, iż Polar, Ruch i Szczakowianka będą najcięższymi przeciwnikami. Upatruję nas jednak w czołówce tabeli


