Dobrze też się zaprezentował nasz dbel juniorek - Agnieszka i Urszula Radwańska. Niestety Polki przegrały z rozstawionymi z numerem 1 Azarenką i Szavay (czy jakos tak to sie pisze
Co do finału mężczyzn. Zdecydowany faworyt Roger Federer. Jeszcze dodatkowy atut to zmęczenie Roddicka po dzisiejszym ciężkim i długim meczu. Będe w finale za Roddickeim, ale nie wróże mu nic dobrego
Finał kobiet. Długi mecz jak na kobiece rozgrywki. Po niecałych 3 godzinach wygrała Venus Williams. Davenport miała wiele sznas na zwyciestwo, ale nie wykorzystała zadnej i ostatecznie wygrała młodsza Amerykanka.
Williams - Davenport 4:6, 7:6 (7-4), 9:7


