co do finału kobiet, to Venus sie troche zdenerwowała po tym, jak prawie przegrała drugiego seta i sie wziela dziewczyna do roboty
aha no i oczywiście gratulacje dla Agnieszki, fajny pojedynek, prawie jak u seniorek, oby z niej cos dobrego wyroslo
pamietacie moze jak sie nazywala laska czy facet, teraz nie pamietam, co zabil kiedys wrobelka przez przypadek?



