Anglia - Argentyna 2:2
Mecze wyrównane...W obu meczach strzeliłem bramkę po błędzie FIFY,szkoda,że bodajże one zawarzyły...Choć jak sobie przypomnę z pierwszego meczu Gerrarda z 25 metrów do pustej bramki w słupek czy 2 słupki w drugim spotkaniu to nie byłoby jakiś wielkich wątpliwości a tak cóż nie cieszy mnie ten awans
Dzięki za meczyki - wieczorem dwumecz ligowy
PS. MVB miałeś jakieś lagi? W pierwszy meczu lekko cieło natomiast w drugim spotkaniu 2 razy stanął mi obraz na sekundę..Nie wiem czy to wina płytki czy netu



