Czy grubo to śmiem wątpić...Teraz tak bardziej śledze rajdy i nie ukrywam,że to z powodu RK...Wcześniej zdarzyło mi się od czasu obejrzeć w tv jakiś skrót,ale żebym w tym sporcie siedział grubo to nie...Owszem znam MŚ i choć Loeb zdominował ostatnio to i tak miałbym problem ze wskazaniem dokładnego roku kiedy oni te MŚ zdobyli a byli tacy kierowcy jak Burns,Sainz,McRae czy znakomici skandynanowie Makkinen,Groenholm czy Sollberg...Sesto Elemento pisze:Widzę ddemon, że grubo siedzisz w temacie.
Widze,że RK już nie jedzie - cóż wielka szkoda...Facet,który w drugim poważnym starcie w WRC ociera się o podium na jednej z najtrudniejszej trasy świata
Z jednej strony,szkoda,że RK nie może nabrać doświadczenia - na takich trasach nie obowiązuje zasada Rally-2 czyli kierowca,który nie ukończy oesu może kontynuować rajd,lecz do jego czasu doliczona jest kara(bodajże jest to 5 minut)...
Z drugiej cóż RK pokazał,że stać go na dobre wysokie tempo - jazda takim samym tempem jak mistrza świata z przed roku Ogiera
Nie wiem o co dokładnie chodzi...Może o to?Sesto Elemento pisze:Jedna rzecz mi zapadłą w pamięci. Pamiętasz jakiemu kierowcy zabrano prawo jazdy podczas rajdu za przekroczenie prędkości??
http://www.rp.pl/artykul/289844.html



