Ich losy potoczyły się różnie, największe kariery, ekstraklasowe, zrobili oczywiście Janusz (Śląsk i Polonia) oraz Marek (Śląsk). Kilku z tych chłopaków jest jeszcze młodych, Waldemar ostatnią rundę spędził w Chrobrym, ale był tylko rezerwowym więc rozwiązał kontrakt chcąc grać. Mówi się jednak, że może wrócić, bo ciekawych ofert brak, a Mamrot chce go w drużynie. Tu artykuł jak kogoś zainteresuje:Najstarszym wśród dziewięciorga rodzeństwa jest 32-letni Tomasz. Jako jedyny z braci zakończył już karierę. Po nim nam świat przyszedł Artur (rocznik 1978), Andrzej (81), Marek (83), Janusz (84), Ewa (86), Krzysztof (88), Waldemar (90) i jako ostatni Mateusz (92). Siedmiu braci urodziło się w Oławie. Wyjątkiem jest Janusz, który na świat przyszedł w Grodkowie, bo w miejscowym szpitalu nie było miejsc. Wszyscy zaczynali kopać piłkę w MKS Oława.
http://media.wp.pl/kat,1022939,title,Na ... omosc.html
No i w Chrobrym też mamy taki mini klan, chodzi o Machajów. Stary Machaj, Jerzy, grał w Chrobrym w latach 90, w erze drugiej ligi, czyli w najlepszych czasach piłki w Głogowie. Jego brat, Stefan, był kapitanem Zagłębia, grał tam jak zdobywali MP w 1991 roku, strzelił samobója w meczu z Milanem na SS w pucharach potem. Grywał też w Izraelu. Synowie Jerzego też grają w piłkę i teraz zaczynają rozkręcać swoje kariery: starszy Mateusz gra w Lechii Gdańsk (zagrał świetny sezon w Chrobrym w III lidze, ale w Ekstraklasie mocno przeciętnie), a młodszy Bartek jesień spędził w Chrobrym, ale za dobrą postawę w nagrodę dostał transfer do Miedzi.
Są jeszcze Ałdasie, starszy Damian to były reprezentant U-21, grał w Polkowicach (podobno ma ofertę z Ekstraklasy), a młodszy, Kuba, gra w Chrobrym. Spotkali się na boisku jesienią, młodszy wygrał 5-0


