Jak wiadomo Bojarski to wychowanek Rakowa (tak jak i paru innym bardziej czy mniej znanych jak np. Skwara, Magiera, Skrzypek, Krzynówek, Kiełbowicz itp) i spędził u nas dość długi okres czasu. Gdy jednak odszedł trafił do GKS-u Katowice i podczas meczu z Rakowem (już nie pamiętam czy to było po strzelonej przez niego bramce czy inaczej) podbiegł do sektora kibiców Rakowa i zaczął całować herb GieKSy. Można było pomyśleć, że może mu się zapomniało, że już u nas nie gra gdyby nie to, że wyrzucił pare nieparlamentarnych słów w Naszą stronę. Teraz chce się pogodzić z kibicami....Pewnie szuka sobie miejsca na emeryturkę...piwus pisze: A co nabroił? Bo nie orientuję się w klimatach częstochowskich
...
Taka to historia Bojarskiego...


