Dlatego dla leniwych polecam HIIT, kompleksy sztangowe na siłowni, interwały, można się spompować w miarę szybko, ale co najważniejsze podkręcasz metabolizm na cały dzień,o ile aeroby robisz rano.Ja tam bym ogolnie ograniczal spozycie bialka z zrodel nabialowych, kazeina nie jest zbyt zdrowa, choc sam czesto lapie sie na twarogach, to jednak wole jesc tunczyka kurczaka czy wolowine badz wpieprzac fasole. Trzeba tez pamietac ze Cardio zaczyna tak naprawde dzialac jak posiwecasz na trenning okolo godziny poltorej , trzeba po prostu aktywwac tluszcz do spalania,.
Co do kazeiny to tak jak ze wszystkim, może szkodzić, może leczyć. Najlepszy jest umiar we wszystkim.Mleko zawiera dużą dawkę kazeiny, dlatego nie polecam jak pisałem pić mleka codziennie, z nabiałem na kolację tak samo.
DDKzapomniałem napisać np o makreli wędzonej którą sam 2x na tydzień jem na kolację z warzywami.



