Ależ dzisiaj degrengolada HSV. Równie dobrze mogli oddać ten mecz walkowerem. Tylko Magath może ich teraz uratować, van Marwijk ewidentnie nie daje rady.
A po hat-tricku Mandzukicia aż się Guardiola uśmiechnął, ciekawe czy ktoś będzie jeszcze twierdził, że ma konfilkt z Chorwatem


