Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post autor: FRYDERYK SZOPEN » 19 lut 2014, 0:22

No i stalo sie to co bylo do przewidenia.
Tata jako kolejny juz trener z topu zjada Pellegriniego niczym szynke westfalską z gorgonzolą.
Barca wyszla tiki taką aby zniechecic Szejkow do tego co robią w lidze, czyli do falowych atakow. Udalo sie to niemal perfekcyjnie - poza kilkoma minutami w 2 polowie. City mialo bombardowac roznymi, wykonali ich w sumie...1. Mieli bombardowac wrzutami z wolnych... wykonali ich w sumie 1. Ot i tyle bylo taktyki Pelle.
Tata zabral pilke, czekal na blad Szejkow, i sie doczekal, Navas nurkuje, kontra, Messi sam na sam, faul Demi, czerwo, karny gol, dowidzenia. Pozniej dobicie i wracamy 0-2 do domu.

Jest dobrze. A Tata jest wielki.

Wróć do „Puchary Europejskie”