Ogladalem powtorke kilka razy i Demichelis zahaczyl Messiego wyraznie przed linia pola karnego. To, ze Argentyczyk zaliczyl glebe juz w polu karnym nie daje podstaw do podyktowania 11 skoro faul mial miejsce przed 16. Wyrazny blad arbitra.
Kij jednak z tym. Ani nie grzeje mnie ten wynik ani nie ziebi. Szkoda tylko, ze pomylka sedziego wyraznie przyczynila sie do uzyskania przez Barce prowadzenia.



