Jezeli mialbym sedziego rozliczac z kartek to powiedzialbym, ze arbiter byl konsekwentny bowiem pozwolil obu zepolom na ostra gre, a ciezsze przewinienia kwitowal zoltkiem. Wiec jezeli wypominasz Fernandinho to rownie dobrze byloby napisac o dosc ostrym faulu na zawodniku City w drugiej polowie w okolicach kola, po ktorym sedzia pokazal zoltko pilkarzowi Barcy.
Co do reki, to powiem tylko tyle, ze byla niezamierzona, przypadkowa, a zawodnik wyraznie uciekal z nia przed kontaktem z pilka. Slowem, sedzia podjal dobra decyzje.



