Granzo pisze:Kwestia tylko taka, ze w przepisie jest wyraznie wskazane "trzymanie". Gdyby "prawodawca" chcial wstawic tam slowo faul to by je wstawil, a nie pozostawial pole do nadinterpretacji. Chyba ze w gdzies w tych zasadach jest jakis slowniczek czy cos, ktory stanowi ze wszelkie zdarzenia nalezy rozumiec jako faul. Jesli czegos takiego nie ma to pozostaje pole do roznych niedomowien i do oceny sytuacji potrzebne byloby sprawdzenie praktyki.
Bo jesli ciagniecei za koszulke = faul, wslizg = faul, to dlaczego w przepisie nie uzyto slowa faul tyllko trzymanie?
Co do zasady zgadzam sie ze faul zaczal sie przed polem karnym skonczyl w polu.
Podszedles do kwestii zbyt doslownie. Blad, bo operujemy jezykiem polskim.
W orginalnym przepisie ze strony FIFA jest slowo "holding"* ktore oznacza w tym wypadku ZATRZYMYWANIE/BLOKOWANIE - czyli zlapanie za koszulke, wslizg, kopanie, wyrywanie wlosow, cholera wie co. Krotko mowiac: zatrzymanie akcji/pilkarza faulem. Niekoniecznie musi byc to ciagniecie za koszulkę. W hokeju na lodzie Holdingiem byloby pewnie doslownie "trzymanie". A to co wkleilem po polsku to wolne tlumacznie gdzies z jakiejs strony o przepisach gry w pilkę.
Fauli w futbolu nie rozroznia sie na kategorie, ze za jedne dajemy wolnego a za inne dajemy pol wolnego. A jescze za inne dajemy Aut z wysokosci lini srodkowej. Kazdy faul jest traktowany taka sama karą. Rzutem wolnym. Nie ma odzielnych kar za trzymanie a innych za wslizg.
Zreszta sytuacja jest dosc ciekawa i nietypowa, dzis pewnie obszerniej objaniac bedzie ją Pan Slawek.
*If a defender starts holding an attacker outside the penalty area and continues holding him inside the penalty area, the referee must award a penalty kick. //orginalny zapis przepisu ze strony FIFA dla bieglych anglistow.
Collina powolywal sie na niebezpieczną gre Naniego. To jasne ze taka kartka jest w dzisiejszej pilce zawsze do obrony jednak nie ma ona nic wspolnego z duchem gry. Sytuacje kompletnie nieporownywalne, tu z wczoraj mamy jasny przepis jasna sytuacje, tam mielismy interpretacje sedziego. Wylacznie interpretację. Wczoraj mielismy kwestie tego czy sedzia dobrze widzi cale zajscie-jesli widzi nie ma wyjscia musi dac penalty, rok temu, czy sedzia ocenia gre jako niebezpieczną.aveiro pisze: Collina rok temu mówił, że Cakir podjął dobrą decyzje w sprawie Naniego i też powoływał sie na jakieś przepisy. Ciekawe gdzie wtedy byłeś.
///
A co do samego meczu przy sytuacji z Messim blad popelnil nie Demichelis ale Kompany ktory zaspał. Ale Demichelisowi dostalo sie najwiecej, a mysle ze gral niezle zawody jak na niego. Nie takich jak Demichelis Messi wyprzedzal na pieciu metrach, Demichelis chcial ratowac wslizgiem i tak naprawde niewiele zabraklo, przy mniej bystrym pilkarzu wszlig by sie udal, ale Messi zablokowal noge i poszła kosa.



