Ciężko powiedzieć na ile poszła noga, na ile Kowalczyk sama zauważyła, że nie dźwignie po tej 10tce. Tak czy siak jak nie czuła się na siłach walczyć o medal to dobrze zrobiła bo zabijać się o niższe miejsce w jej sytuacji nie miało sensu. Nie jestem w stanie jej polubić, zwykle nie mogę słuchać tych wywiadów z nią gdzie cały boży świat jest przeciwko biednej Justysi co nie zmienia faktu, że sportowcem jest wielkim, jednym z największych w polskiej historii.
Ładną demolkę sobie zorganizowały Norweżki. Jak Stoch mówił, najbardziej pamięta się ten ostatni konkurs/bieg więc u Skandynawów euforia i mimo rozczarowań wrócą do domów w dobrych humorach. Bjoergen mogła pękać a 3 złota i tak przywiozła.
W hokeju mam swój wymarzony finał. Teraz jeszcze tylko niech Kanada to wygra i będzie pięknie. Wczoraj super spotkanie między USA i Kanadą, zajebiście się nakręcali Kanadyjczycy w trakcie meczu, to była taka gra, że ręce same się układały do oklasków i do tej pory świetnie dysponowani hokeiści USA byli momentami bezradni. To był mecz nawet na miarę finału. W finale może być ciekawie bo Szwedzi to najlepiej poukładana drużyna w turnieju i przebić się przez ten mur będzie ciężko mimo wszystko liczę na Kanadę.
Dziś mecz o 3 miejsce i też może być ciekawie. Faworytem USA ale jak do bramki Finów wróci Rask to kto wie.



