Nie ja tylko pad mi już całkiem padł. Pierwsza moja akcja w pierwszym meczu i zamiast strzelać na w sumie pustą bramkę ten z piętki do tyłu. Tak samo przy karnym tym pierwszym, sam wślizg zrobił, zresztą to było widać jak próbowałem Ibrę dogonić i nagle piłkarz leżał na murawie. Do czwartku muszę poczekać na następne mecze bo wtedy będę miał nowego pada. Chore jest takie granie, sami się zawodnicy zmieniają albo zamiast strzelać podają długie piłki.ddemon pisze:przeciwnik popisywał się sztuczkami technicznymi
Wyniki oczywiście potwierdzam



