BVB - PSG 3:4
W pierwszym meczu niesamowita skuteczność z mojej strony(po pierwszej połowie 3 strzały celne 3 bramki) i wręcz doskonała gra w obronie...W drugim meczu już tak fajnie nie było,dużo walki,moje prowadzenie do przerwy 2:1 i na 2 połowę zapomnieli jak się gra...Mnóstwo sytuacji BVB - Sirigu obronił z 2 sety(a rzadko mu się to zdarza)...Warto też odnotować,że chyba w II meczu sędzia trochę pobłażliwy i w 15 minucie pokazał mi tylko żółtą kartkę a faul był perfidnie od tylca spóźniony



