
Wolałbym chyba Giggsa od początku i Kagawę jako jokera, ale Japończyk ostatnio wyglądał nieźle, może dzisiaj nie zawiedzie.
Guardiola trochę jak nie on bo tym ustawieniem podaje nam rękę. Zamiast spokojnie kontrolować grę i liczyć, że w końcu coś wpadnie od razu rzuca na nas ofensywne zestawienie jakby Bawarczycy musieli odrobić minimum 2 gole. Bayern albo nas od początku zmasakruje, zniszczy i wypluje załatwiając szybko mecz albo może zapłacić za tak ofensywny skład.



