Tu nie chodzi o ganianie za podaniami Bawarczyków, od tego głównie będą Fletch i Carrick a i Giggs rok temu pokazał w meczu z Realem, że biegać jeszcze potrafi. Walijczyk ma świetne otwierające i kluczowe podania a to przy kontrach może być dzisiaj bezcenne. Kagawa daje coś innego, ale oba wybory moim zdaniem są uzasadnione, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
Ferdinand musiał się połamać, od kilku godzin mówiło się, że nie zagra. Smalling może być miną dzisiaj. Nie wiem czy nie lepiej było go wrzucić na bok a na środek dać pograć Jonesowi z Vidą. Pożyjemy zobaczymy. Może być wesoło.



