Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post autor: Morrow » 09 kwie 2014, 22:46

Co można napisać, przez 147 minut ze 180 minut tego dwumeczu widzieliśmy MU ,który przypominał zespół Fergusona. Konsekwentny, walczący o każdą piłkę, wierzący w sukces. Gol Evry nie był przypadkiem, drużyna na niego zasłużyła. Potem jednak pokazała, że nie jest gotowa na sukcesy, nie ma mentalności mistrzów. Tak jakby objęcie prowadzenia było dla nich samych zaskoczeniem.

Gratulacje dla Bayernu, koniec końców przeszedł faworyt i zespół lepszy choć w tym dwumeczu nie zachwycili i nie przypominali tego Bayernu sprzed roku. Mimo wszystko nadal są głównym faworytem.

Dziś zawiedli Ci, którzy nie mieli prawa pęknąć. Rooney musiał, po prostu musiał choć raz trafić do siatki. Ta druga patelnia przy 1:1 mogła być kluczowym momentem nie tylko w perspektywie awansu ale i budowy tego zespołu. Taki symbol, że gramy z gigantem, tracimy kontrolę ale możemy ją odzyskać. Evra i Vidic pękli w najgorszym momencie. Kolejny raz w tym sezonie jak rywale w końcu nas przełamują tracimy wiarę, Moyes spuszcza oczy a drużyna nie wierzy w sukces.

Liczyłem, że będzie walka i walka była. Bardzo ładna walka do 57 minuty. Szkoda, że nie starczyło na więcej ale i tak brawa za przygotowanie taktyczne i dyscyplinę a także zostawione serce. Cudu nie było ale i tak było dużo lepiej niż można było oczekiwać po wylosowaniu Bayernu.

Sezon się dla nas kończy, zostaje walka o 6 miejsce w lidze ale to i tak tylko dodatek. Dograć ten sezon i zastanowić się co dalej.

Wróć do „Puchary Europejskie”