Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Bayern Monachium - Manchester United (1/4 LM 2009/2010)

Post autor: Carbon » 09 kwie 2014, 22:55

Morrow pisze:Gol Evry nie był przypadkiem, drużyna na niego zasłużyła. Potem jednak pokazała, że nie jest gotowa na sukcesy, nie ma mentalności mistrzów. Tak jakby objęcie prowadzenia było dla nich samych zaskoczeniem.
Bo w sumie było to niejakie zaskoczenie dla samych zawodników. Wszyscy widzieli, cieszyli się jak małe dzieci. I tu nawet nie chodzi o mentalność. Po strzeleniu gola autentycznie rozluźnili się maksymalnie, czego efektem była szybka kontra i strata bramki.
Morrow pisze:Rooney musiał, po prostu musiał choć raz trafić do siatki.
Jeśli Wayne - czyli piłkarz, który ma nieść zespół na barkach - nie zrobił dziś dosłownie NIC, w dodatku zmarnował sytuację, gdzie miał piłkę dobrze podaną, to nie wiem kto ma ciągnąć ten zespół. Ja lidera widzę w Kagawie, ale... Nie przy Moysie, nie teraz. ;)
Morrow pisze:Sezon się dla nas kończy, zostaje walka o 6 miejsce w lidze ale to i tak tylko dodatek. Dograć ten sezon i zastanowić się co dalej.
Hola, hola. Gramy do końca :!: Wciąż mamy szanse na TOP4. Jeśli zagramy każdy mecz tak jak dzisiaj i zgarniemy komplety punktów w każdym meczu, a przypominam, że czeka nas jeszcze mecz bezpośredni z Evertonem, to awansujemy do Ligi Mistrzów. BELIEVE IN UNITED :!:

Wróć do „Puchary Europejskie”