Re: Puchar Niemiec

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Puchar Niemiec

Post autor: Michał M » 16 kwie 2014, 22:32

Jeśli ktoś spodziewa się, że istnieje jakaś drużyna na świecie, która będzie przez 2 lata z rzędu grać na pełnych obrotach i bić swoich rywali, to niech sobie da spokój z oglądaniem piłki nożnej. Oczywiste jest, że każdy w pewnym momencie złapie dołek i taki moment przyszedł teraz na Bayern. Jednak jeśli będąc w dołku, bronimy w rekordowym tempie mistrzostwo Niemiec, awansujemy na luzie do finału Pucharu Niemiec (gówno mnie obchodzi to, że to był drugoligowiec, w pucharach nie takie cuda się zdarzają, a zresztą Lautern za darmo do tego półfinału nie weszło) i jesteśmy w półfinale Ligi Mistrzów - to mówienie o kryzysie jest raczej przesadą.

Też zresztą spodziewam się, że w tych najważniejszych meczach zobaczymy na przykład przebudzenie się Ribery'ego (o Robbena jestem spokojny, byleby był zdrowy), determinację Schweiniego czy mądrą grę Lahma. Obserwując tych piłkarzy (i nie tylko ich) widać po nich ostatnio zmęczenie i lekką zadyszkę - bo ileż można grać na 100% meczów o stawkę, jak do zagrania jest ich 60-70 rocznie; szczególnie, że jednak sukcesy ubiegłego roku nasyciły ich. Mam jednak nadzieję, że nieodległa już możliwość obrony pucharów wykrzesze w naszych graczach odpowiednią motywację.

Póki co, naprawdę nie ma co narzekać. Poczekajmy na dwumecz z Realem a potem finał Pucharu Niemiec z BVB, tylko te mecze się teraz liczą.

Wróć do „Niemcy”