Nie jestem za wyrzucaniem z ligi drużyn typu Amica, czy Groclin (o Heko Czermno nie będę nic mówił
Pierwszą reformą jaką bym proponował jest zwiększenie ilości drużyn w ekstraklasie do 18. Grane byłyby wtedy 34 kolejki i nikt nie narzekałby na zbyt małą liczbę meczy. Aby zespoły ze środka nie odpuszczały sobie meczy, z ligi powinny spadać bezpośrednio 3 zespoły. Drużyny z miejsc 12-15 powinny grać ze sobą dwumecz (12 z 15; 13 z 14) i przegrane drużyny grałyby później baraże z drużynami drugiej ligi.
Druga liga powinna składać się z 20 drużyn. Awans uzyskiwałyby te z miejsc 1-3, natomiast teamy, które zajęłyby miejsca 4-7 grałyby ze sobą dwumecze (4 z 7; 5 z 6). Wygrani graliby baraże z zespołami z ekstraklasy. Na dole powinny spadać 4 drużyny, a te z miejsc 13-16 grałyby baraże z wicemistrzami trzecich lig.
Taka reforma na pewno spowodowałaby, że nasza liga byłaby ciekawsza.



