Spadku Cardiff się nie spodziewałem, szczególnie że klub zrobił przed sezonem naprawdę ciekawe transfery, na które wydał łącznie... 37 mln €. Kolejny piękny przykład jak szybko stracić zainwestowane pieniążki, gdy robi się z klubu sztuczny twór. Solskjaer po przeciętnym początku pracy się nie sprawdził i spada z klubem do Championship...
A Fulham mi znowu najbardziej szkoda. Wprawdzie dostawali od początku sezonu baty od każdego jak popadnie, ale mam sentyment do tego klubu, pewnie ze względu na pierwszy finał LE, który to Londyńczycy przegrali. W dodatku mają naprawdę świetnych kibiców, którzy przychodzili na mecze do końca, takie bannery nikogo na Craven Cottage nie dziwiły:

Oby szybko wrócili do najwyższej klasy rozgrywkowej!



