Ja po prostu do Albiola zaufania nie mam, to jest taki gość, który jest po prostu solidny i nic więcej, zdarzają mu się proste błędy i wyżej już nie podskoczy. Dlatego ja wolałbym w kadrze Hiszpanii postawić na Bartrę czy Inigo (mimo, że w tym sezonie gra ciut gorzej niż w zeszłym) w kontekście nawet przyszłości ich oraz reprezentacji. Bo podejrzewam, że i tak w razie czego del Bosque chętniej postawi na Martineza na środku obrony niż Albiola. Ale oczywiście punkt del Bosque rozumiem, doświadczenie w takich turniejach jest bardzo ważne, choć jak wspomniałem, ja chętnie zobaczyłbym któregoś z tych młodszych, nawet jeśli nie za Albiola (tylko wtedy za kogo
Arbeloa dosyć, że jest w słabszej formie i stracił nawet miejsce w składzie Realu, to chyba tym nadeptywaniem Costy przekroczył też granicę.
Del Bosque zawsze łagodzi nieporozumienia miedzy Realem i Barcą i jakoś to się udawało potem na zgrupowaniach, natomiast taki Costa na gościa, który łatwo odrzuci w niepamięć takie spinki to nie wygląda



