Szkoda, że nie ma Gabiego, bo bardzo zasługuje, ale konkurencja jest mocna. Martinez ma fory, bo jakby się paliło może grać na środku obrony. Poza tym są Busquets, Alonso, Iturraspe...
Fenomen dla mnie, że Pedro znowu się załapał. Jasne, on jest w tej kadrze od dawna, ale nie prezentuje poziomu ani formy, które usprawiedliwiałyby jego miejsce na Mundialu. Ja bym stawiał, że to on będzie jednym z tych, którzy wylecą. O ile oczywiście Del Bosque nie będzie kierował się sentymentami.



