Tour De France

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 13 lip 2005, 22:45

Hmmm, dziwiło mnie dlaczego Jan U. nie zaatakował na tym etapie.Nawet sami komentatorzy a raczej tylko Jaroński sami by już to zrobili.On swoją karierę "przegra" przez to, że nie ma kolarskich jaj.Niech chociaż spróbuje.Przecież jego strata nie jest już mała i nie ma co czekać na Paryż.Przynajmniej powie, że próbował.Mógł zaatakować, tak z 7 km przed szczytem, tak, aby Lance i spółki nie zdążyli go dopaść.Potem jakiś czas na kole Alexandra i Santiago i potem samotny finisz.No, ale widze, że on woli zachować tą przewagę którą ma :roll: .Etap w sumie nie był ciekawy, bo Winokurow praktycznie ciągle w ucieczce i wielkie brawa dla niego.Z drugiej strony "peleton" nie kwapił sie do ataków.Czekamy teraz na kolejne górskie etapy, tym razem w Pirenejach.Bo ten jutrzejszy, to już ostatni w Alpach.

Wróć do „Inne sporty”