Hiszpania jest wypalona - kluczowi gracze - Xavi i Iniesta w tym sezonie nic nie grają, atak jest śmiechowy, a jedyny sensowny gracz w tej formacji (Costa) będzie nie wpełni sił i podatny na urazy. Bramkarz jest niepewny i poza rytmem meczowym - popełnia błędy na przedpolu. Upatrywanie w Hiszpanii faworyta jest zdecydowanie na wyrost.
Ktoś z Ameryki Płd. - IMHO Brazylia lub Argentyna ze wskazaniem na kanarkowych.



